Sunday, July 8, 2007

Sernik cukiniowy



     Bycie pozbawionym dostępu do twarogu jest chyba jednym z największych terrorów Polaka za granicą. A przynajmniej moim. Do tej pory, a to już trzy lata minęły, nie mogę się przyzwyczaić do faktu, że twarożek ze śmietaną i szczypiorkiem to tylko w sferze marzeń moge spożywać. Pomijając fakt, że kwaśna śmietana i szczypiorek (który smakuje jak szczypiorek) to, tak jak biały ser , produkty niedostępne we Włoszech;).
     Przez jakiś czas robiłam ser w domu, wmawiając sobie, że jest dobry. Lecz w końcu przynałam sie samej sobie, że ten mój niby twaróg ma smak niewiadomoczego, a konsystencje gumy...;) I tak, z biegiem czasu, nauczyłam się radzić sobie z serami dostępnymi, a tych nie brakuje. Ricotta, mascarpone, caprì i sławna na całym świecie Philadelphia, niezapominajac o serach z owczego lub koziego mleka. Każdy z nich, tak samo jak twaróg, nie zastąpiony...

    Przepis ten swoje początki ma w najzwyklejszej tarcie. Ale, że ja nie przepadam za ciastem kruchym (czyt.: nie wychodzi mi) spróbowałam upiec sam farsz. Podwoiłam porcje nadzienia i tak powstał bardzo smaczny, słony sernik. Idealny na przekąskę, przystawkę, lub jako samodzielne danie np. z sałatą z vinegretem.




 Sernik cukiniowy

- 500g cukini
- 1 cebula
- 2-3 łyżki bulki tartej
- 2-3 łyżki tartego parmezanu
- 3 jajka duże (lub 4 małe)
- 2 ząbki czosnku
- 500g ricotty, philadelphii, lub innego kremowego serka

     Poddusić poszatkowną cebulę na 3 łyzkach oliwy z oliwek, następnie dodać cukinie pokrojone w plasterkach i dusić, aż zmiękną. Zmiksować.
     Jajka wymieszać z serem, bułką tartą, parmezanem i cukiniami. Ja dodaję jeszcze 2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i szczyptę curry. Dodać wg smaku soli , pieprzu i peperoncino. Wszystko przelać do formy wysypanej bułką tartą (ja piekę w tortownicy 22 cm), obsypać parmezanem i piec przez 30-40 minut w temperaturze 200 stopni. Podawać na ciepło lub na zimno.

     Tak naprawdę przepis ten jest idealną bazą do różnego rodzaju wariacji. Cukinię można zostawić w plasterkach lub zastąpić ulubionymi warzywami, albo część serka zastapić fetą. Za każdym razem smakuje zupelnie inaczej i za kazdym razem ten sernik jest przepyszny.



     A twarożek na moim stole i tak gości, dzięki rodzicom, którzy od czasu do czasu mi go przysyłają!;)

4 comments:

Anonymous said...

Piękne jak zwykle,chyba czas go zrobić
Margot

Ela said...

Dziękuję Margot:)

Vanielle said...

Pyszny blog! Dzis wybor padl na ten serniczek :) Zaraz lece po produkty!

Bea said...

Elu, pieke ten sernik prawie na okraglo! I rozpowszechniam go wszedzie wokol :) Dlatego raz jeszcze serdecznie dziekuje za przepis!
Pozdrawiam!